Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZUS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZUS. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

2,5 mln deklaracji w/s OFE czyli wstępne wyniki narodowego niby-wyboru

Żródło: www.agencjarysunkowa.pl
Jak podaje Gazeta Giełdy Parkiet, ZUS odnotował do 7 sierpnia włącznie, wpływ 2,34 mln deklaracji woli dalszego przekazywania składek do OFE. Liczenie trwa nadal i ostateczna liczba może wynieść 2,5 mln deklaracji - dowiedziała się gazeta nieoficjalnie. 

Oznacza to, że składki do OFE będą dalej wpływały od ok. 15,5% ubezpieczonych spośród ponad 16 mln osób. Analitycy szacują, że deklaracje składały najbardziej świadome i dobrze zarabiające osoby. Przełożyć się to może na wpływy składek znacznie wyższe niż wskazuje procentowa ilość osób. Może to być np. 120-150% średniej składki na każdą wysyłającą deklarację osobę. 

Dzięki temu, w najbliższych kilku latach polska giełda ma uniknąć załamania. Razem z dochodami z dywidend i np. sprzedaży akcji w wezwaniach dla inwestorów branżowych, dochody OFE będą przekraczać wypływ składek do ZUS w ramach tzw. suwaka.

sobota, 17 maja 2014

Czy opłaca się przejść z OFE do ZUS?

W ostatnim miesiącu pojawiło się sporo analiz i opinii nt tego, czy złożyć deklarację o woli pozostawienia przepływu części składki do OFE, czy może sobie odpuścić i 'być przeniesionym' automatycznie do ZUS, na co liczy rząd. Jak dotąd wygrywa rząd a chęć pozostania w OFE zadeklarowało tylko 0,5% uprawionych. Prawdopodobnie ludzie nie są pewni co wybrać i czekają.

Rząd zbiera żniwa z odwrócenia sytuacji, i słusznego liczenia na bierność większości. Prawdziwe pytanie to bowiem: Czy chcesz się przenieść z OFE do ZUS? Gdyby przejście do ZUS wymagało złożenia formularza, to pewnie byłoby ich złożonych mniej więcej tyle, ile jest teraz zgłoszeń o pozostaniu w OFE.

Warto wyobrazić sobie o jakie pieniądze chodzi. Oto grafika, które w tym pomoże:
Czytaj dalej...

sobota, 29 marca 2014

OFE a ZUS czyli miłościwy Rząd umożliwia wybór sposobu oszczędzania na emeryturę

Już niebawem bo od 1 kwietnia do 31 lipca 2014 r., wszyscy członkowie OFE będą mogli pofatygować się do ZUS i uprzejmie potwierdzić że chcą by resztówka ich bieżącej składki emerytalnej (2,92% z 19,52%) dalej szła do OFE.

Źródło: demotywatory.pl

Jako pracujący, staniemy przed tym wiekopomnym momentem, kiedy Rząd umożliwia nam wybór! Proszę się jednak nie martwić. Dla Naszego bezpieczeństwa, jeśli nie wiemy co zrobić, resztówka naszych przyszłych składek będzie z zdecydowaną ich większością szła do ZUS. ZUS jest oazą bezpieczeństwa we wszechświecie a szczególnie bezpieczeństwa emerytalnego.

środa, 18 września 2013

Rząd majstruje w III filarze czyli jałowe próby popularyzacji IKZE

Tak to się zaczęło...

W marcu 2011 r., w ekspresowym trybie ustawodawczym, ugrupowania tworzące rząd przegłosowały zmniejszenie składki kierowanej do OFE z 7,3% do 2,3% wynagrodzenia. 5% różnica miała być "inwestowana" przez Zakład Utylizacji Składek (ZUS) w łatanie rosnącej dziury w budżecie tej jednostki.

Później, by stworzyć pozory troski o los płacących składki, powstał nowy twór III filaru emerytalnego - Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Dysponuje ono ograniczoną zachętą podatkową. Polega ona na możliwości odpisu kwoty wpłaty na IKZE od dochodu za dany rok, lecz z obowiązkiem zapłaty PIT od całej wypłacanej z IKZE już na emeryturze kwoty (po ukończeniu 65 lat).

W innych aspektach, chociażby możliwe formy prowadzenia rachunku, dostępne instrumenty inwestycyjne, itp., konta te przypominały IKE.

IKZE a IKE

Przez niecałe 2 lata istnienia, wpłacono środki na 30 tys. kont IKZE, podczas gdy zasilonych IKE jest 800 tys. Prywatnie IKE posiadam od 2008 r. a IKZE nie otwierałem. 

Nie kalkuluje się wpłacać środków na IKZE gdzie ulga podatkowa jest tylko na start a na koniec od całości wpłat i zysków płaci się podatek PIT. Kwotowo, zwróci się skarbówce ulgę podatkową ze sporą nawiązką. W IKE, biorąc pod uwagę procent składany od zysków przez najbliższe 30 lat, do kiedy powinienem utrzymywać ten rachunek, brak podatku od zysków kapitałowych znacznie przekroczy korzyści jednorazowej ulgi z IKZE.

OFE-tragedia w fazie kulminacyjnej

Teraz, po zapowiedzianym demontażu OFE (odjęcie części obligacyjnej, prawdopodobne dalsze okrojenie wpłat wskutek zachęt by przejść do ZUS jak i stopniowe przenoszenie środków z części akcyjnej do ZUS), rząd chce zastosować podobny manewr jak 2 lata temu i stworzyć pozory że dba o płacących składki. Dlatego planuje uatrakcyjnić konta IKZE. 

Jak podaje Dziennik Gazeta Prawna, minister finansów do spółki z ministrem pracy, rozmawiają o:

1) uproszczeniu sposobu kalkulacji i zwiększeniu rocznego limitu wpłat na IKZE do ok. 4 tys zł rocznie dla wszystkich. Obecnie limit wynosi 4% podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne z poprzedniego roku ale nie więcej niż 4231 zł. Żeby dokładnie ustalić kwotę, trzeba sięgnąć po zeszłoroczny PIT i kalkulator.

2) zmniejszeniu opodatkowania wypłat z IKZE w momencie przechodzenia na emeryturę do 5%  (propozycja ministra pracy) lub 15% (propozycja ministra finansów). Obecnie wypłaty są opodatkowane wg skali PIT( progi 18% i 32%).

Jak oceniam te zmiany? 

Rząd ponownie robi dobrą minę do złej gry. Zwiększa limit wpłat dla większości (słabiej zarabiających którzy i tak nie korzystają z mniejszego limitu) i ogranicza opodatkowanie na koniec do 5%-15%, podczas gdy obecnie większość zapłaciłaby podatek wg niższej stawki PIT 18%.

Skoro ktoś nie założył IKE, które jest bardziej atrakcyjne, dlaczego miałby zakładać IKZE? Opłacalność IKZE zależy od progu podatkowego, w jakim jest dana osoba. Płacącym podatek wg stawki 18%, po wpłacie 11 tys zł na IKE, nie sądzę by zostało wiele na dalsze wpłaty na IKZE, gdzie jest słabsza zachęta.

Dużo atrakcyjniej przedstawia się sytuacja najlepiej zarabiających. Płacą oni podatek częściowo wg stawki 32% i ulga podatkowa będzie dla nich najbardziej korzystna. Ograniczenie opodatkowania w chwili wypłaty z IKZE do 5-15% również będzie dla nich najbardziej korzystne, jako że w chwili wypłaty z IKZE zapłaciliby wg stawki 32% lub zbliżonej.

Dlatego te zmiany zamiast uatrakcyjniać III filar dla najmniej zarabiających i nie oszczędzających, tworzą dodatkowe mechanizmy by dobrze zarabiający mogli więcej odłożyć na emeryturę, jednocześnie płacąc niższe podatki.

Tworząc IKZE obok IKE, niepotrzebnie komplikuje się III filar. Można było wprowadzić niewielką ulgę podatkową do IKE, np. możliwość odpisu 1-2 tys zł wpłaty na IKE rocznie od dochodu bez zmiany innych warunków IKE. To by zachęciło do otwierania takich kont a kto by mógł, wpłacałby więcej niż kwota podlegająca odpisowi.

Zamiast tego, uruchamia się kosztowne procesy tworzenia kolejnego rodzaju kont, później jego zmian. Nie rozwiązuje się żadnych z obecnych problemów a tylko tworzy nowe (większe koszty systemu i wsparcie nie tej grupy społecznej co trzeba).

Ustawa zmieniająca III filar nie jest jeszcze gotowa a do ewentualnego uchwalenia zapewne jeszcze kilka miesięcy. Pozostaje mieć nadzieję, że ktoś decyzyjny z rządu przeczyta ten wpis i na czas obudzi panów ministrów.

wtorek, 6 sierpnia 2013

Dalsza odsłona demontażu OFE czyli dwa filary emerytalne zamiast trzech

Na początku lipca rząd ujawnił tzw. raport o systemie emerytalnym. Nie jest to ani raport, ani nie odnosi się do całości systemu jak sugeruje jego nazwa. Osoba obeznana z sytuacją budżetową, wyciągnąć może zupełnie inne wnioski niż wybrani przez rząd 'specjaliści'. Poniżej w skrócie, dodaję mój subiektywny komentarz.

Plany nierządu

Rządowy dokument został przygotowany w celu przekonania społeczeństwa o celowości likwidacji II filara emerytalnego a środki jakie się w nim znajdują, bezpośrednio przekazać pod zarządzanie ZUSowi (akcje) bądź umorzyć w celu zmniejszenia długu państwowego (obligacje). Dzięki temu mógłby przez tą i kolejną kadencję wydawać więcej pieniędzy niż ściąga dochodów, bez obawy że przekroczone zostaną konstytucyjne progi wyznaczające maksymalne dopuszczalne zadłużenie.

Tak naprawdę zobowiązania rządu w długim terminie jednak nie spadną, jako że ZUS poniesie większe ciężary wypłaty emerytur dla osób obecnie uczestniczących w II filarze.

(kliknij w tytuł by czytać dalej)

środa, 22 kwietnia 2009

Czym jest obecnie IKE?


Podstawowe informacje

IKE jest kontem, na którym możemy zbierać pieniądze, z zamiarem ich wypłacenia po ukończeniu 60 lat. Pieniądze możemy inwestować na GPW (IKE jako rachunek maklerski) , trzymać na lokacie ( IKE-lokata) lub inwestować w fundusze inwestycyjne (IKE-fundusz).

IKE jest częścią zreformowanego systemu ubezpieczeń społecznych, jest to tzw. III filar, gdzie każdy pełnoletni obywatel może zbierać dodatkowe oszczędności na swoją emeryturę. Szczegółowe warunki IKE reguluje odpowiednia ustawa o IKE.

Cel IKE

Jako że wypłaty emerytury z pierwszego filara (ZUS) i drugiego (OFE) będą prawdopodobnie stanowić tylko 30%-40% emerytury, rząd chce zachęcić obywateli do oszczędzania poprzez IKE.

Zachęty dla otwarcia IKE

Najważniejsza, jeśli nie jedyna zaleta IKE to zwolnienie uzyskanych zysków z "podatku Belki" 19% czyli podatku od dochodów kapitałowych. Dzięki temu zwolnieniu, zainwestowane środki rosną szybciej bo nie jest odprowadzany podatek.

Obwarowanie IKE

Ograniczenia w IKE są dwa główne:

1) W przypadku wcześniejszej wypłaty z IKE, należy zapłacić "podatek Belki" od zysku, jaki osiągnęliśmy w trakcie prowadzenia IKE.

2) Corocznie jest ustalany górny limit wpłat do IKE. Do roku 2008 włącznie, był to limit 1,5- krotność średniego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce. Od tego roku jest to 3-krotność miesięcznego średniego wynagrodzenia. Na rok 2009 limit ten został ustalony w kwocie 9.579,00 zł.
Kwotę tą można wpłacić jednorazowo, lub w każdy inny dowolny sposób w trakcie roku. Ustawa tego nie reguluje, natomiast może to dodatkowo regulować dana instytucja, w której otwieramy IKE.

IKE w porównaniu do ZUS i OFE

Kiedy skończymy 60 lat, możemy już swobodnie wypłacić całość lub część środków z IKE bez podatku Belki. Od tych środków nie płacimy też podatków dochodowych i społecznych, jak to będzie w przypadku ZUS-u i OFE.

W przypadku naszej śmierci, cała kwota z IKE wraz z zyskami wędruje do wybranej przez nas osoby lub osób. Kwota ta jest wolna od podatku. To jest kolejna przewaga IKE na OFE i ZUS. Zachowujemy pełne prawo własności i dziedziczenia w stosunku do zgromadzonych środków.

Plusem IKE jest też to, że ustawodawca nie wymaga od nas jakiejkolwiek systematyczności wpłat. Wpłacamy ile chcemy i kiedy chcemy, w ramach rocznego górnego limitu. Możemy też po kilku latach przestać wpłacać w ogóle lub na jakiś czas.

Minusem IKE w porównaniu do OFE i ZUS jest to, że kwoty do IKE wpłacamy od naszych środków netto (już opodatkowanych) a środki do ZUS i OFE pobierane są od kwoty pensji brutto.

Nie ma to specjalnie znaczenia, jeśli ktoś nie pracuje. Możliwa jest bowiem sytuacja, że my nie pracujemy i nie mamy zatem w przyszłości prawa do emerytury. W tej sytuacji IKE może opłacać nam członek rodziny, lub jakakolwiek inna osoba, tego ustawa nie reguluje.